piątek, 18 grudnia 2020

Domowa kiełbasa czosnkowa

Do wyrobu kiełbasy przystąpiliśmy po raz pierwszy, tworząc własną mieszankę mięs i przypraw. Masę mięsną umieściliśmy w naturalnych jelitach, uwędziliśmy w dymie dębowym, sparzyliśmy i podsuszyliśmy. Efektem była mocno czosnkowa i mocno podwędzona, podsuszona kiełbasa.

kiełbasa czosnkowa


Jak na pierwszą próbę efekt, zwłaszcza smakowy oceniamy bardzo dobrze. Jednak następnym razem zmniejszyłabym temperaturę wędzenia oraz zmieniłabym zrębki na olchowe.

Ogólnie kiełbasa okazała się sukcesem, gdyż smakuje wszystkim domownikom oraz trzem obdarowanym osobom. Z podanych niżej proporcji wyszło prawie 3 i pół kilo gotowej, pachnącej i smacznej kiełbasy.

 

Składniki:


  • 3 kg łopatki
  • 2 kg boczku
  • 30 g soli peklującej
  • 20 g soli kuchennej
  • 6 g pieprzu czarnego mielonego
  • 5 g cukru
  • 5 g pieprzu cytrynowego
  • 10 g czosnku staropolskiego
  • 2 g tartej gałki muszkatołowej
  • 1 główka czosnku


 

Mięso przepuściliśmy przez maszynkę do mielenia mięsa dwukrotnie, używając sitka 5 mm. Podczas mielenia w maszynce rozdrobniliśmy również czosnek. Po mieleniu dodaliśmy do mięsa oba rodzaje soli oraz przyprawy i dokładnie wymieszaliśmy masę. Całość odstawiliśmy do lodówki na 12 godzin.


 
 

Następnego dnia do masy mięsnej dodaliśmy do masy mięsnej 350 ml zimnego wywaru z kości, które ugotowaliśmy wcześniej. Gdy masa stała się kleista przystąpiliśmy do napełniania jelit, które wcześniej przygotowaliśmy, mocząc w wodzie o temp. 30 stopni Celsjusza, przez 20 minut. Były to naturalne jelita wieprzowe kalibru 28-30 mm.

 

Po napełnieniu jelit pozostawiliśmy kiełbasę na kilka godzin w temperaturze pokojowej, zawieszając ją na kiju, by obeschła.


Następnie umieściliśmy ją w wędzarni bez dymu, w temperaturze 50 stopni na 30 minut. Potem dodaliśmy zrębków dębowych i wędziliśmy w gęstym dymie przez 2 godziny. Początkowo przez 60 minut w temperaturze 60-65 stopni i kolejną godzinę  w temperaturze 75-80 stopni.


Po wędzeniu kiełbasę parzyliśmy w wodzie o temperaturze  75 stopni Celsjusza, przez 30 minut. Po parzeniu kiełbasę odwieszamy do ocieknięcia i podsuszenia na całą noc. Gotową, podsuszoną kiełbasę przekładamy do lodówki.



Powodzenia i smacznego!

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza