sobota, 6 marca 2021

Cannelloni z grzybami

Cannelloni to włoski makaron wyglądem przypominający grube rurki. Nadziewany jest słonym nadzieniem i zapiekany. W Polsce najczęściej farszem tym jest mięso mielone, a całość polana sosem pomidorowym. Również klasyczny przepis to mięso mielone lub ser ze szpinakiem i beszamel.

Cannelloni z grzybami

Przyjęło się używać nazwy makaronu, jako nazwy dla całego dania, stąd też dzisiejsze cannelloni z grzybami, przepis autorski. Jeśli zaś szukasz innych pomysłów na cannelloni, to zapraszam cię na moją stronę. Znajdziesz tam cannelloni nadziewane kurczakiem, które robię nieprzerwanie od 8 lat. Inne to klasyczne cannelloni ze szpinakiem i białym serem oraz również autorski przepis sprzed trzech lat na wykorzystanie farszu pozostałego po pierogach ruskich, czyli cannelloni z ruskim farszem. Jeszcze raz zapraszam i życzę smacznego.


Składniki:

  • 500 g pieczarek
  • 100 g mięsa mielonego
  • 100 g boczku wędzonego
  • 1 czerwona cebula
  • 2/3 opakowania cannelloni
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżka masła
  • 400 ml śmietany
  • 100 g Parmezanu
  • Sól
  • Pieprz
  • Sproszkowana czerwona papryka


Gotujemy osoloną wodę i gotujemy w niej rurki cannelloni przez około 3 minuty, Potem hartujemy zimną wodą, odcedzamy i odstawiamy ba bok, by ostygły. Boczek kroimy w małą kostkę, czosnek i cebulę obieramy i drobno kroimy. Grzyby oczyszczamy, kroimy w małą kostkę.

 


Rozgrzewamy olej i podsmażamy na nim mięso, cebulę oraz boczek. Smażymy kilka minut, po czym dodajemy czosnek o raz grzyby. Gdy pieczarki puszczą płyn, dodajemy sól, pieprz oraz łyżkę masła. Dusimy całość na małym ogniu, przez kilka minut.

 

Makaron nadziewamy dość szczelnie nadzieniem mięsno-grzybowym i układamy w natłuszczonym masłem naczyniu żaroodpornym jeden obok drugiego. Całość polewamy posoloną śmietaną oraz posypujemy startym serem. 

 

Zapiekamy w piekarniku pod przykryciem w 180 stopniach C przez 20 minut, a następnie odkrywamy i pieczemy jeszcze 20 minut. Podajemy na gorąco.

 

Smacznego!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz